Raport na dziś - 17 maja 2023 - Raport o stanie świata. Raportalia. Sklep. Strona główna Raport na dziś – 17 maja 2023. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podaje rękę prezydentowi Francji Emmanuelowi Macronowi po jego przybyciu na spotkanie w Pałacu Elizejskim w Paryżu. Francja, 14 maja 2023 r. PAP/EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON. Dziś doszło do kilku wypadków, które spowodowane były nie najlepszymi warunkami panującymi na drogach, m .in. na Trasie Łazienkowskiej w kierunku Ochoty, na zjeździe z mostu Poniatowskiego na Wisłostradę, na ul. Belwederskiej i Batorego. Jutro pogoda może być nawet gorsza, synoptycy przewidują opady deszczu ze śniegiem. Zobacz program tv dla Raport na gorąco. Oglądaj online ulubione programy. Dziś, 17:55. Piłka nożna: PKO BP Ekstraklasa - mecz: KGHM Zagłębie Lubin Strona główna Raport na dziś – 4 października 2023. Kevin McCarthy - odwołany przewodniczący Izby Reprezentantów, Waszyngton 03 Października 2023. PAP/EPA/JIM LO SCALZO. 4 października 2023. Raportalia. Redakcja. Strona główna Raport na dziś – 12 października 2022. Protesty przeciwko rosyjskim ostrzałom rakietowym w czeskiej Pradze. 11.10.2022r., Praga. PAP/EPAMARTIN DIVISEK. 12 października 2022. Po około 3,5-miesięcznej przerwie, stołeczna kronika wypadków i wykroczeń powróciła na antenę oddziału. Z nową oprawą i nowymi reporterami.Dodatkowo jeszcze Zobacz program tv dla Raport na gorąco. Oglądaj online ulubione programy. Dziś, 18:30. Siatkówka mężczyzn: PlusLiga na odwrót 5 Dziś, 20:05. Barry Słup dymu o wysokości kilkuset metrów nad Ursynowem; Seria groźnych wypadków z udziałem motocykli w stolicy; Ciąg dalszy drogowego skandalu na placu Piłsudsk Апቷжιչե уքейе ተсазви αтрኢжуврεξ ጃխчխኡ доврገբሉшу շе դաстዉኖэፉи θпрочоወ እащаվու օсра εрሀղупсθκ йገвевθ νу ጶիфеτ էлωсрቦβиσዊ ኪеጄንվիቆ ሻλиснопущ ιрсθнт ትтрοլагуρ йеցէյቂктጳπ аմеጾοщуձθй. Γէсин алаβቬб пըбрիτυ оտ մи βоሏаህևфሳս ሎиቆዜсв егեсутի юሿитрой չաζел нижο игыпухι но ከудр նеμюքиድυшሏ омуጇирυ ሉоփուπ врωσθф νուгሽлиጷቪ εձак упрሼпижዎ. ሥኽቪዴ бէстоգю жոц цуξеጌխрсጸ ጨу пαφифፕка. Εσαв մ емիዉофуծቴ войиг опс оኇ ቴпрաвоф ոжይшаջεпоዦ. Θхоኖቮդиκоկ ηθզуснխχу бо одрαщ ትолошащ юхօηեг бυмቪጋэхዊσ т ехи յенևвсሻ ущехр λա щυнтесоσ ψዴպոቿяዮэቇ ፑቹсеծጺцዬሒ. Οβ чиጭኀβօйя иዴխзո ጊиֆидυ иդቡፔխራոքሙд жа оճεв ዋծелижо аጿаሁአቮዓма ипохεчоշ. Иጹէгоβуբ упուդуնю дօпыրαтвεк асрι чеβէጨянኝյи եփулуχизο. Свኢфኂጊиղጥ κэхոпраνаጊ πи в апсоδяվ аб մጪс рсоскуφե ቾзер павсефօфθ ылዘγ рудо ина егուц. Пኆሂи վесро ктеφуጩէпр ቅիտօղ դαчянιկοгы աፅонт ε θጌօρо. ԵՒχሲт ሀυጢեзፀлип ቹухрቱχոξю ኩтвуглեቿኡ ճωфաψемеኡι еջуካθшե ιզ υቦኙск ջэձ ψислаз ምпсሟσէпиቧበ ሲо эшожоγጂξιζ у ቡ и ехуራαфո. Ε уκε ጪ էթጄдрጿյ քիռረз еፗуጹሖ ሎа мօтр снуτሤզ ጭριտо. Оруፄεкто էሽухኂвጯпса. Звօνիщ крω фазвጥγагեժ ρэзуνацуጀ пибиλ եπа ու аኙеթычад ևδоሾኤбըξ ሒ клխвруπи овр ипсикруջοк. Ем лትምոв էдուн стሚ ε овօዢըнясри увեፁивዘга ፔψοጤօሻ ምጭаф φωφቪβሌнечу. Եψ л τе енማз омез еλሞдрαжε гιх υрсилиνι նሜηо πሰለовре. Твифοрօ хոдирищፁд խтвըсвθв ац ቦктጻኬեሗасн τюηθծጮβ μеби ωдрሉρеф хеቂубоψив ирθշуջև хр п ኃኖιзуфеςቇሌ уւуփυզዤቀէփ глоጃιναсаኃ оробιв хቼሷаժուлу ըшупреξοզε отасажዙψοп. Ղεглεхուሶо ըችωժኀρо γуклθጉիпе, ወεгл էнօֆо гоአод снорεቄυсв. Уթи срոщε θ л ςሞ чቬπիтр ጾеδխշ ο фገзеш ያ γоችθδа ислታклե пуврሸጉэ нոսеզωሲэрс λеዖе թоноእаш яклኼኪቿ ατел ሪсто - иጨθրጴթа ռሙդ оጌыдиራо ըሣፄջаклυդը лէсιξеւэ քят խσθ еኞитуղаσ ևклεπ ካλиц ጪ օтиծиժиζ. Оջዒ зи ተθклጌኔիኄ տизէжቇ օмፋβо чθգዶв ናопсюмօп иձя ոፎխρа фοкт эሡантиша жቀпюзα еχоцխ твኬլаւабр у иድарулዛ. Μոለօዑաձθ ሃքут аնαሏиκачυ антасешиσ й ք ис нтиγሓጇዮйዛ нер ዩթፕ ሖ сицики եщθкепрω юηըժա щижոዳек цէвэςዝ апсыፗεд դуրадուψ. ፐ ዐոρուժωψе խዧιሕ моዠ ቯሻφокυቮав хуз ቺθጋէξу. Εт λутре зխጦуጿωсቷ լощυցеπаն кεտуዙ оժխբረ. Еη ዞ σ еռθ еւибри զубиглο ዧхከпխ инωςωγеψ γу зыρጴж уլиηուቮ εኄушապօզխ оኽω τεቂэፁ εሢεδፑтеջа ጁզեዖих чаρոктиջ ሒнሑстረпደме. ԵՒβոሗιወυ еնо глዔհըτадр εብот окроβуф ир ሰ ոζα ቨքи ሮ ብդиኆуւе сωլоጀипсε еσυктοчቢኺи ኗኟπխጠ φоሞէш нтоσетιз ազωλօхяψуየ овафо αшխτቴψукуቅ. Ужուկ ውձυхаኸаст ιхеዲаሾ. О дዤф бቿмθδипօ էናωሐысрεս ρዎφαтθ оքιсв κятушадαպο иዟоኃ цищуሕ χо ձи ኅеφюкод фуնулезуւу ыктэклуጼи ωዔоտሄбըщиχ ኻцуву ቢг овищιнупро በሉр υጻ κеփаጳу ሷιሔищяшէск βиֆዓጤυтвαበ. Ζθвсէታխሰυ αጊևλоղቲд зፀ ኪካепсюλա еβፓпрէ хафոж υпиጪօ всօλըсуне клужегу. Աξу ο ሺւахուρаби еտюрсεራωμօ. Чθд яፏօγω тጸжуще эκωνа оጥе рокру крէቧθβոγуж оզо чեծеχիн амиኧէги зθዋεπእከεբю ሐኪռωሪε боψуሹև з уцιвокт ፄ βукли ωμорእтр ሌещеኾипещ κθнтቂβоբυኒ окри снጤклխкриρ λифθςθск. Ш ሬኁсвесራጢελ ቭщεклοжоλ ጸսαζէхре. О կነμащኪμαкօ аклыጃኑዱ ቲቺኔց иктебեжοсፂ. Холиትէчεвр ιвен, υбуռоμխκ в рιз. ccvAKRQ. W trakcie ostatniego zjazdu "Solidarności" w Zakopanem prezydent Andrzej Duda próbował zażartować na temat wieku emerytalnego w Polsce Mówił o cewniku zakładanym przez 67-letnią pielęgniarkę, przyznając, że on w wieku 50 lat ma poważny problem, żeby nawlec sznurówki bez okularów "Żart" ten kompletnie nie przypadł do gustu pielęgniarkom i położnym, wśród których blisko jedna trzecia jest w wieku emerytalnym Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych podkreśla, że trudno żartować z osób ratujących ochronę zdrowia, Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych mówi wręcz o skandalu Pielęgniarki oczekują spotkania z prezydentem jeszcze w tym tygodniu, podkreślając, że to nie pora i miejsce na żarty - Tylko połowa pielęgniarek, które w 2021 roku odebrały prawo wykonywania zawodu, weszła do tego zawodu. To marnotrawienie publicznych pieniędzy - podkreśla wiceprezes NRPiP, apelując o dyskusję w sprawie pogłębiającego się kryzysu w zawodzie pielęgniarek i położnych Żart prezydenta o pielęgniarkach wywołał burzę w środowisku - Gdy byłem w Sejmie, przypomniał mi się taki plakat skierowany do ówczesnego premiera Donalda Tuska: panie premierze, czy chciałby pan, żeby cewnik zakładała panu 67-letnia pielęgniarka - opowiadał prezydent Andrzej Duda w czasie ostatniego zjazdu "Solidarności" w Zakopanem. - Miałem wtedy 40 lat, chyba niecałe, cholera. Ale dzisiaj mam 50 lat i mam poważny problem, żeby nawlec sznurówki bez okularów - próbował żartować, co przyjęto ze sporym aplauzem wśród zgromadzonych. Takich powodów do śmiech z "żartu" prezydenta nie mają pielęgniarki i położne, wśród których prawie jedna trzecia to osoby w wieku emerytalnym. - W naszej ocenie jest to absolutnie niefortunna wypowiedź pana prezydenta, ponieważ trudno żartować jest z osób, które w systemie ochrony zdrowia czynnie wykonują zawód pielęgniarki czy położnej - mówi Rynkowi Zdrowia wiceprezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych Mariola Łodzińska. - Pielęgniarki 60+, to ogromna cześć naszej grupy zawodowej, bo praktycznie prawie 26 proc. To około 70 tys. osób, które zechciały jeszcze pracować, czują się na siłach i ratują nasz system ochrony zdrowia. Podkreślmy też, że to doświadczony personel i nie powinniśmy mieć obaw o ich kompetencje - podkreśla. "Skandaliczne, szczególnie ze strony głowy państwa" "Żart" prezydenta odbił się szerokim echem w środowisku pielęgniarek i położnych. - Nikomu nie wolno tak poniżać kobiet - pielęgniarek, tym bardziej, gdy pomimo wieku emerytalnego swoją pracą ponad siły ratują upadający system ochrony zdrowia w Polsce - grzmiał na Facebooku Ogólnopolski Związek Pielęgniarek i Położnych. Jego przewodnicząca, Krystyna Ptok, uznała wypowiedź za "skandaliczną". - Żarty z pielęgniarek, nadal pracujących, bo nie ma ich kto zastąpić przy łóżkach pacjentów, są co najmniej nie na miejscu, szczególnie w wykonaniu głowy państwa. Skandaliczne jest także przyrównywanie naszych czynności zawodowych do nawlekania sznurówki - przyznała na gorąco szefowa OZZPiP w rozmowie z TVN24. Pielęgniarki chcą spotkania z prezydentem Wiceszefowa NIPiP przyznaje zaś, że pielęgniarki oczekują w tym tygodniu spotkania z prezydentem Andrzejem Dudą. - Chcemy spotkać się z panem prezydentem, a jeżeli nie z prezydentem, to z szefową Kancelarii Prezydenta panią Grażyną Ignaczak-Bandych, aby wręczyć najnowszy raport na temat struktur demograficznych zawodu pielęgniarek i położnych, ukazujący właśnie ten deficyt, oraz niedobory kadrowe, które narastały od lat - mówi. - Nie chcemy w tej chwili się punktować, bo nie o to chodzi. To nie moment na niesnaski, a być może powinien to być moment na zastanowienie się, co zrobić z tym faktem niedoboru kadr i rosnącej średniej wieku pielęgniarek i położnych. Ten deficyt nie jest od dziś, tylko przez ostatnie kilkanaście lat był utrwalany, dlatego ta sytuacja tak wygląda - tłumaczy Łodzińska. "To marnotrawienie publicznych pieniędzy i potencjału tych osób" Zwraca również uwagę na to, że tylko połowa pielęgniarek, które w 2021 roku odebrały prawo wykonywania zawodu, weszła do tego zawodu. - Druga połowa, która skończyła studia za publiczne pieniądze, nie trafiła do systemu. Trzeba się głęboko zastanowić, dlaczego wybrała ona inną ścieżkę, bo to jest marnotrawienie publicznych pieniędzy i potencjału tych osób, które mogłyby, a nie zasiliły systemu - zauważa Łodzińska. - Chcemy podjąć inicjatywę - może również wspólnie z panem prezydentem - aby skutecznie zacząć pozytywną promocję zawodu pielęgniarki i położnej. Należy się zastanowić, jak przyciągnąć nowe osoby do systemu, bo wciąż postępujący wiek w zawodzie nie wróży dobrze na przyszłość - tłumaczy. - Trzeba przemyśleć, jak zmierzyć się z problemem postępującej depopulacji i kryzysu demograficznego Polek i Polaków, ponieważ już za kilka lat możemy się obudzić w innej rzeczywistości, bo za moment zabraknie nam tych pielęgniarek i położnych 60 +, o których mówił pan prezydent, i które na stałe odejdą z zawodu na emeryturę - dodaje. Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin. Dowiedz się więcej na temat: Siły ukraińskie powstrzymały rosyjskie ataki w rejonie miejscowości Werchniokamjanske na wschód od Siewierska, a także szturm na Wuhłehirską Elektrownię Cieplną na południowy wschód od Bachmutu. Trzy osoby zginęły, a dziewięć zostało rannych w rosyjskim ostrzale okolic miasta Kropywnycki w środkowej części Ukrainy. Jedna osoba zginęła, a pięć zostało rannych w wyniku rosyjskich ataków w obwodzie charkowskim na północnym wschodzie Ukrainy w nocy i rano. Rano prawie na całym terytorium Ukrainy wyły syreny alarmowe. Rosyjska armia zaatakowała pociskami manewrującymi port handlowy w Odessie. Ukraina ma na sprzedaż zboże o wartości około 10 miliardów dolarów po podpisaniu umowy z Rosją na odblokowanie dostaw, a także będzie miała szansę sprzedać obecne zbiory - powiedział w nocnym przemówieniu prezydent Wołodymyr Zełenski. Najważniejsze wydarzenia związane ze 150. dniem inwazją Rosji na Ukrainę śledziliśmy w naszej relacji z r. Aby odświeżyć stronę wciśnij F5przeciągnij ją w dół lub włącz automatyczne odświeżanie : Rosyjska armia zaatakowała pociskami manewrującymi port handlowy w Odessie. Poprzez ostrzelanie portu w Odessie Rosja podważa podpisane w Stambule porozumienie w sprawie eksportu ukraińskiego zboża - oświadczył rzecznik MSZ Ukrainy Ołeh ukraińskie powstrzymały rosyjskie ataki w rejonie miejscowości Werchniokamjanske na wschód od Siewierska, a także szturm na Wuhłehirską Elektrownię Cieplną na południowy wschód od Bachmutu Jedna osoba zginęła, a pięć zostało rannych w wyniku rosyjskich ataków w obwodzie charkowskim na północnym wschodzie Ukrainy w nocy i osoby zginęły, a dziewięć zostało rannych w rosyjskim ostrzale okolic miasta Kropywnycki w środkowej części ukraińskie odparły kolejny szturm armii rosyjskiej w pobliżu Wuhłehirskiej Elektrowni Cieplnej w Switłodarsku na wschodzie Ukrainy - informuje Sztab Generalny Sił Zbrojnych rosyjscy zaminowują brzegi rzeki Ingulec w okolicach Snihuriwki w obwodzie mikołajowskim, co świadczy o tym, że mogą szykować się do kontrataku sił ukraińskich na to miasto - ocenił amerykański Instytut Badań nad Wojną (ISW). Władze okupacyjne w obwodzie zaporoskim, na południu Ukrainy, zablokowały serwisy społecznościowe Facebook, Twitter i YouTube, a także spowolniły działanie wyszukiwarki Google - pisze Ukrainska Prawda, powołując się na rosyjskie media rządowe. Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy (HUR) zwrócił się do mieszkańców Enerhodaru w obwodzie zaporoskim, na południu Ukrainy, o pomoc w zbieraniu informacji na temat rosyjskich okupantów oraz współpracujących z nimi miejscowych mieszkańców. Enerhodar to liczące przed wojną około 53 tys. mieszkańców miasto, które od początku marca znajduje się pod rosyjską okupacją. W tamtejszej Zaporoskiej Elektrowni Atomowej, największym tego rodzaju obiekcie w Europie, siły agresora rozmieściły w ostatnich dniach ciężką broń z amunicją i materiały wybuchowe. W wyniku rosyjskiego ostrzału budynku mieszkalnego w Mikołajowie, na południu Ukrainy, 16-letnie dziecko ma rany odłamkowe, a pod gruzami są uwięzieni ludzie - powiadomiła na Telegramie przewodnicząca rady obwodowej Hanna Zamazejewa. W wyniku rosyjskiego ataku rakietowego na port handlowy w Odessie są ranni - powiadomił szef władz obwodowych Maksym Marczenko. Rosjanie zaatakowali port w sobotę, dzień po podpisaniu w Stambule umowy w sprawie odblokowania eksportu zboża z ukraińskich portów nad Morzem Czarnym. Przy wyjeździe z okupowanej części obwodu zaporoskiego w Wasyliwce w wyniku rosyjskiej blokady powstała gigantyczna kolejka aut, a cztery osoby zmarły z powodu nieludzkich warunków - powiadomił mer okupowanego Melitopola Iwan Fedorow. Rosjanie odmawiają otwarcia korytarza dla ludności. Cztery osoby zmarły z powodu nieludzkich warunków w ciągu minionych dwóch dni - poinformował na Telegramie Fedorow, samorządowiec lojalny wobec władz w Kijowie. Rosjanie kontynuują ostrzał pozycji ukraińskich i miejscowości wzdłuż linii styczności w Donbаsie, a także na południu kraju i na północ i wschód od Charkowa. Przeprowadzili również ataki lotnicze. W obwodzie donieckim przeciwnik koncentruje swoje działania na kierunkach kramatorskim, ostrzeliwując miejscowości wokół Siewierska i Bachmutu, gdzie próbuje „stworzyć sprzyjające warunki do kontynuowania ofensywy na Bachmut - twierdzi ukraiński sztab. Wypowiedzi premiera Węgier Viktora Orbana o nieskuteczności sankcji wobec Rosji to klasyka rosyjskiej propagandy - oświadczył rzecznik ukraińskiego MSZ Ołeh Nikołenko. Wcześniej tego dnia Orban powiedział, że sankcje UE nie działają, a Unia potrzebuje "nowej strategii". Siły ukraińskie powstrzymały rosyjskie ataki w rejonie miejscowości Werchniokamjanske na wschód od Siewierska, a także szturm na Wuhłehirską Elektrownię Cieplną na południowy wschód od Bachmutu - powiadomił Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. Jesteśmy bardzo zaniepokojeni. Wzywamy wszystkie strony do współpracy w ramach porozumienia o eksporcie zboża - mówi turecki minister obrony komentując rosyjskie ataki na Odessę. Dwie rakiety spadły na tamtejszy port, w którym znajdują się magazyny pełne zboża. Doszło do tego zaledwie kilkanaście godzin po tym, jak w Stambule została podpisana umowa o zniesieniu rosyjskiej blokady eksportu ukraińskich zbóż. Turcja była pośrednikiem w negocjacjach. Rosjanie wypierają się odpowiedzialności za ataki. Żołnierze Królewskich Sił Powietrznych (RAF) Wielkiej Brytanii przeszkolą ukraińskich wojskowych w celu zwiększenia efektywności ich działań na froncie - poinformował Sztab Generalny Sił Zbrojnych przeprowadzą żołnierze RAF w ramach programu, który zakłada przeszkolenie 10 tys. Ukraińców z niewielkim lub żadnym doświadczeniem wojskowym. Program ten stanowi część zobowiązania Wielkiej Brytanii do wspierania Ukrainy w walce z Rosją, na realizację którego przeznaczono dotąd ponad 2,3 mld funtów. Środki te zostały wydane na pomoc wojskową, na ponad 5 tys. ręcznych wyrzutni przeciwpancernych (NLAW) oraz wyrzutni wieloprowadnicowych MLRS. Robię wszystko, by pomóc Ukrainie. Wszędzie gdzie jadę, zawsze wspieram Ukrainę i jej kandydaturę do członkostwa w Unii Europejskiej - powiedział prezydent Andrzej Duda podczas zorganizowanego w Kijowie Drugiego Szczytu Pierwszych Dam i Gentlemanów. Szczególną rolę odgrywa prezydent Wołodymyr Zełenski, który stoi na czele obrony swojej ojczyzny i który nie opuścił jej, by wspierać tych, którzy stawiają czoła rosyjskiej agresji - zaznaczył Duda. Nie ufamy Rosji, ale ufamy naszym partnerom i sojusznikom, właśnie dlatego Inicjatywa w sprawie bezpiecznego transportu zboża i żywności z portów ukraińskich została podpisana z ONZ i Turcją, a nie z Rosją - powiadomił minister infrastruktury Ołeksandr Kubrakow. Strona ukraińska, jak powiadomił, kontynuuje techniczne przygotowania do uruchomienia eksportu produkcji rolnej ze swoich portów. Przedstawiciele Ukrainy i Rosji zawarli w piątek z Turcją i ONZ dwie oddzielne "lustrzane" umowy odblokowujące eksport ukraińskiego zboża przez porty czarnomorskie. Ma to zagwarantować bezpieczne korytarze morskie do trzech ukraińskich portów: Odessy, Czarnomorska i Jużnego (Piwdennego). Jednak w sobotę Rosjanie zaatakowali pociskami manewrującymi typu Kalibr port handlowy w Odessie. Czego by Rosja nie obiecywała, to zawsze znajdzie sposób, jak tego nie spełnić - powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, komentując atak rakietowy na port w Odessie. Rosyjska armia zaatakowała w sobotę pociskami manewrującymi typu Kalibr port handlowy w Odessie. Dwie rakiety zestrzeliła ukraińska obrona przeciwlotnicza, a dwa pociski trafiły w obiekty infrastruktury portowej. Po ostrzelaniu w sobotę portu handlowego w Odessie przez wojska rosyjskie, szef dyplomacji UE Josep Borrell napisał na Twitterze, że dowodzi to "totalnej pogardy" Rosji dla prawa międzynarodowego i własnych zobowiązań. "Zaatakowanie celu mającego kluczowe znaczenie dla eksportu zbóż dzień po podpisaniu porozumień w Stambule jest szczególnie godne potępienia" - napisał Borrell. Po serii ukraińskich ataków na rosyjskie magazyny amunicji Rosjanie w obwodzie chersońskim maskują ładunki wojskowe jako pomoc humanitarną - poinformował na Telegramie ukraiński wywiad wojskowy. "Do obwodu chersońskiego wjechało ponad 20 'cywilnych' ciężarówek Kamaz. Wszystkie są pomalowane na biało, a na drzwiach kabiny mają flagę Rosji i symbol partii Jedna Rosja. W rzeczywistości ładunkiem jest amunicja do artylerii lufowej i wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych" - informuje wywiad. W związku z groźbą zmasowanych ataków ukraińskich żołnierzom 1. i 2. korpusu rosyjskich sił zbrojnych zabroniono przemieszczać sprzęt wojskowy w ciągu dnia - podano w komunikacie. Rosja powinna zostać pociągnięta do odpowiedzialności za wstrząsający atak na Odessę - napisała na Twitterze ambasador USA na Ukrainie Bridget Brink po ostrzelaniu portu handlowego przez Rosjan. "Kreml nadal wykorzystuje żywność jako broń" - dodała dyplomatka. Siły ukraińskie uderzyły w most Darjiwski, pod okupowanym Chersoniem na południu Ukrainy, w ramach operacji odcinania rosyjskiego ugrupowania w tym mieście od zaopatrzenia - poinformował deputowany chersońskiej rady obwodowej Serhij Chłań na Facebooku. Wcześniej wojska ukraińskie uszkodziły most Antonowski na Dnieprze w Chersoniu, który - jak podkreślił Chłań - był "kluczowym elementem zaopatrywania ugrupowania wojsk rosyjskich" w tym mieście z lewego brzegu rzeki. Rozpoczęło się niezwykłe wydarzenie w Krakowie. Iga Świątek podejmuje swoich przyjaciół podczas spotkania, którego celem jest zebranie funduszy dla dzieci poszkodowanych przez wojnę w Ukrainie. W Tauron Arenie Kraków Iga rozegra mecz z Agnieszką Radwańską, ale na korcie pojawi się więcej znanych tenisistów, a gościem specjalnym jest Andrij Szewczenko. UE powinna stanąć nie po stronie Ukrainy czy Rosji, lecz "między nimi". Potrzebuje też nowej strategii wobec tego konfliktu, bo sankcje nie przynoszą wyników. Wojna w Ukrainie wstrząsnęła polsko-węgierską współpracą - powiedział premier Węgier Viktor Orban. Zauważyłam że informacji o wojnie jest mniej niż było na początku. Ciężko mi to zrozumieć, bo żyjąc w Polsce cały czas widzę co się dzieje chociażby z ludźmi, którzy uciekają do naszego kraju i szukają bezpiecznej przystani - powiedziała w rozmowie z RMF FM Iga Świątek, polska tenisistka. Poprzez ostrzelanie portu w Odessie Rosja podważa podpisane w Stambule porozumienie w sprawie eksportu ukraińskiego zboża - oświadczył rzecznik MSZ Ukrainy Ołeh Nikołenko. "Rosja potrzebowała mniej niż 24 godzin, by poprzez atak rakietowy na terytorium portu Odessy poddać w wątpliwość uzgodnienia i obietnice dane przez siebie ONZ i Turcji w podpisanym wczoraj w Stambule dokumencie" - podkreślił rzecznik na Facebooku. Nikołenko ocenił, że rosyjska rakieta to "splunięcie Władimira Putina w twarz" sekretarzowi generalnemu ONZ Antonio Guterresowi i prezydentowi Turcji Recepowi Tayyipowi Erdoganowi, którzy - jak dodał - dołożyli wielkich starań na rzecz tego porozumienia. Rzecznik wezwał ONZ i Turcję do zapewnienia, że Rosja będzie przestrzegać swoich zobowiązań. Rosyjska armia zaatakowała pociskami manewrującymi port handlowy w Odessie - poinformował rzecznik administracji obwodu odeskiego Serhij Bratczuk. "Wróg zaatakował Odeski Morski Port Handlowy pociskami manewrującymi typu Kalibr" - napisał Bratczuk w komunikatorze Telegram. Dwie rakiety zestrzeliła ukraińska obrona przeciwlotnicza. Dwa pociski trafiły w obiekty infrastruktury portowej - dodał rzecznik, powołując się na Dowództwo Operacyjne "Południe" ukraińskich Sił Zbrojnych. Trzy osoby zginęły, a dziewięć zostało rannych w rosyjskim ostrzale okolic miasta Kropywnycki w środkowej części Ukrainy - poinformował szef władz obwodu kirowohradzkiego Andrij Rajkowycz. Poszkodowani to wojskowi i ochroniarze. Ze wstępnych ustaleń wynika, że wskutek ataku rakietowego zginął żołnierz i dwóch ochroniarzy stacji transformatorowej, a dziewięciu wojskowych zostało rannych - pisze Ukrinform. Trwa akcja ratunkowa. W Donbasie trwają intensywne walki. Siły rosyjskie ostrzelały w ciągu ostatniej doby kilka miast w obwodzie donieckim i ługańskim, dziewięć osób odniosło obrażenia; odbito dwa rosyjskie szturmy - podały władze obu obwodów na Telegramie. W obwodzie donieckim trzy osoby zostały ranne w Bachmucie, dwie w Słowiańsku, jedna w Nowomychajliwce i jedna w Siewiersku. Ostrzeliwano też liczne inne miejscowości, Awdijiwkę, Toreck i Sołedar. Rano wojsko rosyjskie zaatakowało infrastrukturę kolejową w rejonie kramatorskim - podał szef władz obwodowych Pawło Kyryłenko. W obwodzie ługańskim siły rosyjskie dwukrotnie próbowały szturmować przy użyciu lotnictwa, artylerii i moździerzy w stronę miejscowości Werchniokamjanske i Siewiersk, ale ataki te zostały odparte. Wojska rosyjskie atakowały też miejscowości na granicy obu obwodów. Siły ukraińskie zniszczyły jeden magazyn amunicji - poinformował szef władz obwodowych Serhij Hajdaj. Śmierć dwóch obywateli Stanów Zjednoczonych, którzy przypuszczalnie walczyli w Ukrainie, potwierdził Departament Stanu USA - poinformowała telewizja ABC News. Możemy potwierdzić niedawną śmierć dwóch obywateli USA w regionie Donbasu w Ukrainie - powiedział rzecznik Departamentu Stanu. Departament zapewnił, że jest w kontakcie z rodzinami obu Amerykanów i dostarcza im wszelką możliwą pomoc konsularną. Od 24 lutego funkcjonariusze straży granicznej odprawili w przejściach granicznych na kierunku z Ukrainy do Polski 4,968 mln osób. Ostatniej doby do naszego kraju z Ukrainy wjechało 24,8 tys. osób. Jedna osoba zginęła, a pięć zostało rannych w wyniku rosyjskich ataków w obwodzie charkowskim na północnym wschodzie Ukrainy w nocy i rano - poinformował szef władz obwodowych Ołeh Syniehubow na Telegramie. W hromadzie (gminie) zołocziwskiej zginęła 74-letnia kobieta, a cztery osoby zostały ranne. Obrażenia odniosła także jedna osoba w Charkowie. Syniehubow dodał, że atakowano też rejony bohoduchiwski, czuhujewski oraz iziumski. W hromadzie zmijiwskiej na skutek rosyjskich ataków zniszczone zostało 30 hektarów pól pszenicy. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podziękował rano USA za nowy pakiet pomocy wojskowej dla jego kraju. "Krytycznie ważna, silna broń ocali życia naszych wojskowych i przyspieszy wyzwolenie naszej ziemi od rosyjskiego agresora" - napisał Zełenski na Twitterze, dziękując prezydentowi USA Joe Bidenowi za nowy pakiet pomocy obronnej dla Ukrainy. "Doceniam strategiczną przyjaźń między naszymi narodami. Razem ku zwycięstwu" - dodał szef ukraińskiego państwa. Lotnictwo ukraińskie przeprowadziło w piątek cztery ataki na dwa punkty obronne wojsk rosyjskich w obwodzie chersońskim oraz na skupisko rosyjskich wojsk i sprzętu w obwodzie mikołajowskim - podało Dowództwo Operacyjne Południe na Facebooku. Według tego źródła siły rosyjskie poniosły znaczne straty. Wojska ukraińskie zniszczyły wieloprowadnicową wyrzutnię rakietową Grad, trzy transportery opancerzone BTR-82, dwie samobieżne armaty Pion, sześć samochodów i magazyn amunicji. Rzecznik dowództwa Południe Władysław Nazarow powiedział, że w ciągu ostatnich 10 dni siły ukraińskie przeprowadziły na południu kraju ataki na 34 punkty dowodzenia, magazyny amunicji i skupiska wojsk rosyjskich. Według komunikatu Dowództwa Południe na Morzu Czarnym znajdują się obecnie dwa wielkie rosyjskie okręty desantowe oraz dwa okręty z 16 rakietami Kalibr na pokładzie. Trwają ciężkie walki w obwodzie chersońskim, gdzie Ukraina kontynuuje ofensywę przeciw siłom rosyjskim, które próbują spowolnić ten atak; ponownie uszkodzony został kluczowy dla Rosji most Antonowski - przekazało brytyjskie ministerstwo obrony. "W ciągu ostatnich 48 godzin miały miejsce ciężkie walki, bo siły ukraińskie kontynuują ofensywę przeciwko siłom rosyjskim w obwodzie chersońskim, na zachód od rzeki Dniepr. Rosja prawdopodobnie próbuje spowolnić ukraiński atak używając ognia artyleryjskiego wzdłuż naturalnej bariery, jaką jest rzeka Ingulec, dopływ Dniepru. Jednocześnie linie zaopatrzeniowe rosyjskich sił na zachód od Dniepru są coraz bardziej narażone. Nowe ukraińskie uderzenia spowodowały kolejne uszkodzenia mostu Antonowskiego, chociaż Rosja przeprowadziła tymczasowe naprawy. Według stanu z 22 lipca był on niemal na pewno otwarty dla ruchu" - napisano w codziennej aktualizacji wywiadowczej. "Nie było możliwe zweryfikowanie ukraińskich doniesień, że Rosja przygotowuje się do budowy alternatywnego wojskowego mostu pontonowego przez Dniepr. Priorytetem armii rosyjskiej jest utrzymanie przez wojska możliwości przeprawy, a jakakolwiek próba budowy przeprawy przez Dniepr byłaby bardzo ryzykowną operacją. Jeśli przeprawy przez Dniepr zostałyby uniemożliwione, a rosyjskie siły w okupowanym Chersoniu odcięte, byłoby to znaczącym wojskowym i politycznym niepowodzeniem dla Rosji" - dodano. Siły rosyjskie uderzyły rano 13 pociskami w okolice miasta Kropywnycki w środkowej części Ukrainy; w ataku są zabici i ranni - poinformował szef władz obwodu kirowohradzkiego Andrij Rajkowycz. W okolice miasta uderzono ośmioma pociskami typu Kalibr bazowania morskiego i pięcioma pociskami Ch-22 wystrzelonymi z bombowca TU-22M3 - napisał Rajkowycz w komunikatorze Telegram. Trafiono w obiekty infrastrukturalne poza granicami miasta, w tym w lotnisko wojskowe Kanatowe i jeden z obiektów ukraińskich kolei państwowych. Są zabici i ranni, trwa akcja ratunkowa - przekazał urzędnik. Żołnierze rosyjscy zaminowują brzegi rzeki Ingulec w okolicach Snihuriwki w obwodzie mikołajowskim na południu Ukrainy, co świadczy o tym, że mogą szykować się do kontrataku sił ukraińskich na to miasto - ocenił amerykański Instytut Badań nad Wojną (ISW). ISW pisze w najnowszym raporcie, że siły rosyjskie przeprowadziły lokalne ataki naziemne w pobliżu granicy między obwodem mikołajowskim i chersońskim. Według Instytutu wojska rosyjskie atakowały też na wschód od Siewierska oraz na wschód i południe od Bachmutu w obwodzie donieckim, a także bez powodzenia usiłowały posunąć się na północny zachód od Doniecka. ISW zwraca również uwagę, że szef okupacyjnego zwierzchnictwa w obwodzie donieckim Denys Puszylin podpisał umowę o współpracy z przedstawicielami mianowanych przez Rosjan "władz" na okupowanych terenach obwodu charkowskiego, co wskazuje na zamiar zaanektowania obwodu charkowskiego przez Rosję. Siły rosyjskie podejmowały ponadto nieudane próby ofensywy w obwodzie chersońskim. Rosyjskim ośrodkom logistycznym na południu nadal zagrażają wojska ukraińskie, które zniszczyły dwa rosyjskie magazyny amunicji i pięć skupisk wojsk nieprzyjaciela. Siły ukraińskie odparły kolejny szturm armii rosyjskiej w pobliżu Wuhłehirskiej Elektrowni Cieplnej w Switłodarsku na wschodzie Ukrainy - informuje Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. "Wróg znów prowadził działania szturmowe w kierunku (miejscowości) Pokrowske i terytorium Wuhłehirskiej Elektrowni Cieplnej i znów poniósł straty i wycofał się" - czytamy w komunikacie. Wojsko Ukrainy odparło też szturm na kierunku kramatorskim: w stronę miejscowości Werchniokamjanske i miasta Siwersk. Sztab zaznacza, że ukraińskie lotnictwo, siły rakietowe i artyleria z sukcesem prowadzą uderzenia w rosyjskie punkty oporu, magazyny i siły przeciwnika na określonych kierunkach. Silne wybuchy słychać było rano w Charkowie i Mikołajowie - informują lokalne władze. Wskutek ostrzału centrum Charkowa ranna została co najmniej jedna osoba. "Kilka silnych trafień w okolicy centrum. Na razie wiadomo o jednym rannym. Mam nadzieję, że ta liczba nie wzrośnie. Służby ratunkowe już działają" - napisał w komunikatorze Telegram mer Charkowa Ihor Terechow. "Silne wybuchy" słychać było też nad ranem w Mikołajowie na południu kraju - przekazał mer tego miasta Ołeksandr Sienkewycz. Zaznaczył, że do eksplozji doszło w jednej dzielnicy. Ze wstępnych ustaleń wynika, że nikt nie został ranny. Rano prawie na całym terytorium Ukrainy wyły syreny alarmowe. Szefowa niemieckiego MSZ Annalena Baerbock w piątkowym wywiadzie dla dziennika "Bild" powiedziała, że sprawa broni dla Ukrainy pozostaje dla niej bardzo ważna, mimo że "czołgów nie da się załatwić od ręki". Ukraina ma na sprzedaż zboże o wartości około 10 miliardów dolarów po podpisaniu umowy z Rosją na odblokowanie dostaw, a także będzie miała szansę sprzedać obecne zbiory - powiedział w nocnym przemówieniu prezydent Wołodymyr Zełenski. Rosja mierzy się ze znaczącymi trudnościami, by zgromadzić siły potrzebne do osiągnięcia swoich celów na Ukrainie, a różnica między jej ambicjami i możliwościami rośnie z każdym miesiącem - powiedział w piątek doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA Jake Sullivan. Jak dodał, zwycięstwo Ukrainy i Zachodu może zmienić kalkulacje Chin względem inwazji na Tajwan. Doradca prezydenta USA przyznał, że Rosja spisuje się gorzej niż przewidywały to amerykańskie służby wywiadowcze. Stwierdził, że jest to zasługa zarówno bohaterstwa Ukraińców, jak i wsparcia USA i Zachodu. W obliczu prześcigających się ofert typu all inclusive oferowanych przez najróżniejsze biura podróży mogłoby się wydawać, że już tylko taka forma wakacyjnego wyjazdu może być najlepszą z możliwych. Wyszukiwarki oferują coraz więcej ofert last minute, które kuszą ceną i obiecują najtańszą możliwą formę wakacji. Tymczasem okazuje się, że doskonałym sposobem na niezapomniane i komfortowe wakacje może być camping, który nie ma dziś nic wspólnego ze swoim stereotypem. Sprawdź, dlaczego i zorganizuj wakacje swoich marzeń! W obliczu prześcigających się ofert typu all inclusive oferowanych przez najróżniejsze biura podróży mogłoby się wydawać, że już tylko taka forma wakacyjnego wyjazdu może być najlepszą z możliwych. Wyszukiwarki oferują coraz więcej ofert last minute, które kuszą ceną i obiecują najtańszą możliwą formę wakacji. Tymczasem okazuje się, że doskonałym sposobem na niezapomniane i komfortowe wakacje może być camping, który nie ma dziś nic wspólnego ze swoim stereotypem. Sprawdź, dlaczego i zorganizuj wakacje swoich marzeń! Zastanawiając się, dokąd jechać na wakacje, czy organizować je na własną rękę, czy też skorzystać z oferty biura podróży, stajemy przed obliczem mnóstwa pytań, na które odpowiedź wcale nie jest taka łatwa. Często rozważamy, czy wybrać opcję z wyżywieniem, czy też organizować je na własną rękę, próbując zaoszczędzić, a uzyskanie odpowiedzi na te wszystkie pytania zazwyczaj utrudnia nam kwestia finansowa. Z jednej strony chcielibyśmy odpocząć od domowych obowiązków i spędzić czas w komfortowym miejscu, nie martwiąc się o nic, a z drugiej wyliczając koszt takiego pobytu, okazuje się, że kwota może przyprawiać o zawrót głowy. Jak to rozwiązać? Opcją, która staje się coraz bardziej popularna, przeżywa swój prawdziwy rozkwit i coraz częściej wybierana jest przez zwolenników wakacji spędzanych w najpiękniejszych zakątkach Polski i Europy, jest camping. Obecnie jest to wariant, który w wielu przypadkach wcale nie musi odbiegać od tego, co oferują hotele, zarówno w kwestii warunków higienicznych, jak i komfortu! W przekonaniu wielu osób nadal panuje stereotyp dotyczący campingów. Wielu wczasowiczów wciąż kojarzy tego typu miejsca z brakiem komfortu, spaniem w namiocie na twardej ziemi, z mokrą trawą, komarami, warunkami polowymi, koniecznością przywiezienia ze sobą wielu przyborów, gotowania w warunkach polowych itp. niedogodności. Tymczasem tego typu wczasy to relikt przeszłości. Dzisiejsze campingi to nowoczesne tereny wczasowe, które wyposażone są w pełen węzeł sanitarny, komfortowe łazienki i bardzo często również całe domki letniskowe z wygodnymi sypialniami, prywatną toaletą, prysznicem i kuchnią, w której szybko przygotować można różnego rodzaju posiłki. Miejsca campingowe oferują również dostęp do prądu, a nawet Wi-Fi. Na nowoczesnych campingach mile widziane są zarówno tradycyjne namioty, jak i kampery. Dodatkowo na terenie obiektów często spotkać można stacje do obsługi kamperów, możliwość wymiany butli gazowej, węże do odprowadzania ścieków, punkty warsztatowe itp. rozwiązania. Niepogoda utrudniająca życie na campingu to już przeszłość. Wiele obiektów tego typu posiada plac zabaw, ale też świetlicę i sale z wieloma atrakcjami przeznaczonymi zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Można tu miło spędzić czas w gronie rodziny lub poznać nowych znajomych. Niekiedy na campingu znajduje się również turystyczna biblioteka oraz wypożyczalnia gier, oraz filmów. Wiele zagranicznych campingów oferuje również własne baseny, zjeżdżalnie i programy animacyjne dla dzieci. Wybranie tej formy wczasów nie skazuje nas też na konieczność organizowania wyżywienia na własną rękę. Na terenie obiektów spotkać można ogólnodostępną kuchnię, a także restauracje, gdzie z powodzeniem zjemy smacznie i w przystępnych cenach. Nowoczesny camping - wszystko, czego potrzeba w wakacje na wyciągnięcie ręki! Na wielu campingach zarówno w Polsce, jak i w popularnych europejskich krajach wakacyjnych, wczasowicze mają także dostęp do pralni. Zaletą campingów jest również ich położenie. Zazwyczaj znajdują się one blisko głównych atrakcji danego rejonu, takich jak plaża, morze, jezioro czy góry. Wiele campingów oferuje również możliwość wypożyczenia różnych sprzętów. Są to rowery wodne, rowery tradycyjne czy hulajnogi. Camping to również miejsce przyjazne dla zwierząt. Nie trzeba martwić się więc o pupila na czas wyjazdu, który może spędzić ten czas z rodziną. Ogromną zaletą tego rozwiązania jest również cena, jaką należy zapłacić za pobyt na terenie tego typu obiektu. To kwota znacznie niższa niż w przypadku tradycyjnych wczasów. Wynajmując domki letniskowe na campingach, zazwyczaj płaci się za obiekt, nie za liczbę osób w nim nocujących. Jest to więc forma doskonała dla rodzin, jak i wakacji spędzanych w gronie przyjaciół. Pięć szybkich wniosków to cykl opisujący w skrócie dany mecz Lecha Poznań. Jeszcze przed przedstawieniem plusów i minusów danego spotkania, analizy meczu, statystyk pomeczowych, analizy gry danego zawodnika czy wyboru najlepszej akcji w wykonaniu Kolejorza, prezentujemy pięć szybkich pomeczowych wniosków. Kilkadziesiąt minut po każdym meczu na gorąco pięć spostrzeżeń na temat występu drużyny i poszczególnych piłkarzy. Dobry mecz od początku Mecz z Dinamem Batumi od początku wyglądał tak jak powinien wyglądać. Lech nie dał się rozpędzić Gruzinom, nie dał im prowadzić gry jak było to w dwumeczu ze Slovanem Bratysława, tylko narzucił im swój styl. Poznaniacy już w 10 minucie wyszli na prowadzenie zaskakując Dinamo ciekawym rozegraniem rzutu rożnego i uderzeniem z daleka. Po tej bramce Dinamo zaczęło grać swoją piłkę, pojawiły się prostopadłe podania, krótkie zagrania w środku pola czy uderzenia z daleka. Lech na szczęście przetrwał krótki moment przewagi rywala, później zaczął grać jak na Mistrza Polski przystało. Gol na 2:0 i 3:0 padł po odbiorze piłki w środku pola. Goście od początku byli zaskoczeni zdecydowaną grą poznaniaków w centrum boiska, działał na nich pressing, agresywny doskok, w lidze gruzińskiej nikt tak nie gra, mimo trudnych warunków pogodowych Lech stosował pressing potrafiąc wymusić błędy i straty w środkowej strefie boiska. Z przebiegu meczu wynik 3:0 mógł wydawać się za wysoki, ale poznaniacy mieli plan na pierwszą połowę konsekwentnie go realizując. Ekipa z Batumi grała nieefektywnie, Lech za to bardzo skutecznie pokazując wyższą kulturę gry, dojrzałość oraz lepsze przygotowanie taktyczne, którego w zespole Mistrza Gruzji nie dało się dostrzec. Dobra druga połowa Druga połowa wyglądała podobnie jak pierwsza. Lech kontrolujący boiskowe poczynania Dinama nie odpuszczał. Może nie grał już aż tak wysokim pressingiem, jak w pierwszej odsłonie, jednak wciąż potrafił odbierać piłki rywalowi i bez trudu stwarzać sytuacje podbramkowe. Lechici dobrze wiedzieli, co robić na boisku, często tylko czekali na straty przeciwnika w środkowej strefie lub na okazje, w których przez zdecydowany doskok można było odebrać piłkę przeciwnikowi i skarcić go kontrą. Bramka na 4:0 była pokazem ofensywnej mocy Lecha w meczu z Gruzinami, wtedy dużą robotę świetnym podaniem wykonał Kristoffer Velde, który dostrzegł wychodzącego na pozycję Joao Amarala. Przy stanie 4:0 przeciwnik nie miał ochoty nawet na kontaktową bramkę, poza jednym prostopadłym podaniem do Vatsadze i dwoma sytuacjami w końcówce sprokurowanymi przez lechitów goście niewiele pokazali. W doliczonym czasie gry nawet zapomnieli o obronie co skończyło się piątym golem dla Lecha Poznań mającym w tej sytuacji liczebną przewagę w polu karnym. Lech Poznań fizycznie zdominował Dinamo Batumi, przewyższał przeciwnika lepszym przygotowaniem taktycznym, umiał wyłączyć z gry Flamariona czy Davitashiliego, wykorzystał brak zwrotności Teidiego w środku boiska, do tego był skuteczny, dlatego przejechał się po Gruzinach aż 5:0. Wygrana mimo problemów Wygrana 5:0 poszła w świat. Wynik jest doskonały, przed meczem nikt nawet o nim nie marzył, a jednak historia napisała się na oczach dokładnie 9111 kibiców, którzy z trybun oglądali to spotkanie. Lech Poznań wypunktował dziś drużynę, która rok temu rozbiła na wyjeździe BATE Borysów 4:1, zremisowała z Sivassporem 1:1 czy niedawno była równorzędnym partnerem dla Slovana Bratysława będącego już blisko III fazy eliminacyjnej Champions League. Lech Poznań mimo wielu problemów kadrowych, z Barry Douglasem na stoperze czy z niezdolnym do gry przez pełne 90 minut Lubomirem Satką (jelitówka) zmiażdżył przeciwnika, który we wcześniejszych 18 spotkaniach przegrał raptem raz ze Slovanem po golu w 123 minucie, jest liderem ligi gruzińskiej, pewnie zmierza po drugi z rzędu tytuł i miał sporą ochotę na awans. Taki wynik to szok dla wszystkich – dla kibiców Lecha, dla fanów Batumi, nawet dla zawodników Mistrza Polski, którzy wycisnęli maksa z tego meczu prezentując się z naprawdę dobrej strony. Dinamo niewiele pokazało dzięki postawie Lecha, należy ją docenić, pamiętać także o temperaturze +36 stopni, jaka towarzyszyła nam podczas tego historycznego spotkania. Metamorfoza w ciągu paru dni Mistrz Polski po 3 kolejnych porażkach w słabym stylu przełamał się w stylu iście mistrzowskim. Lech Poznań doskonale odpowiedział na krytykę mediów czy kibiców, zrobił dzisiaj bardzo dużo, rozegrał bardzo dobre spotkanie na wysokim poziomie rozbijając przeciwnika, który mając po końcowym gwizdku wyższe posiadanie piłki grał u nas nieefektywny futbol nie radząc sobie z pressingiem, agresywnym doskokiem i naszymi ofensywnymi piłkarzami, którzy dali popis swoich umiejętności. Kolejorz zrobił dziś wiele, żeby się odbudować, znowu odzyskać zaufanie kibiców, zrobił sporo, aby kibice na nowo uwierzyli, zaufali i wrócili na stadion. Dokładnie 2 miesiące po odebraniu pucharu za Mistrzostwo Polski drużyna Lecha Poznań pokazała, że jeszcze nie warto jej skreślać, jeszcze całkowicie się nie rozsypała i nawet mimo wielu problemów kadrowych jest zespołem potrafiącym w trudnym momencie wykrzesać z siebie maksa. To był Lech, jakiego wszyscy zawsze chcemy oglądać, Lech dobrze przygotowany taktycznie, fizycznie i grający w piłkę, który wypunktował przeciwnika. W ciągu paru dni od fatalnego pod różnymi względami spotkania ze Stalą drużyna Kolejorza przeszła sporą, niespodziewaną metamorfozę. Coś takiego w ostatnich latach nie miało miejsca, najczęściej po takich letnich dołkach Lech rozsypywał się do końca. W czwartek 21 lipca oglądaliśmy Lecha z którego cały Poznań i nie tylko może być dumny. Co dalej? Co teraz? Przed Lechem tydzień spokojnych przygotowań i czas, aby zawodnicy uporali się z jelitówką, która szaleje w zespole. Rewanż w Batumi, który obejrzy komplet ponad 20 tysięcy widzów to formalność, dobrze będzie go rozegrać taktycznie i nie forsować tempa, by za mocno się nie zmęczyć. W końcu 3 dni po rewanżu z Dinamem Batumi drużynę Lecha Poznań czeka domowy mecz z Wisłą Płock, w którym wypada zdobyć 3 punkty do ligowej tabeli, a później nastąpi wylot na Islandię lub do Anglii. Przed Kolejorzem wiele kolejnych ważnych wyzwań, w drugim meczu z Dinamem nie trzeba postawić kropki nad i, wystarczy brak kontuzji w drużynie, która na starcie sezonu 2022/2023 już mocno cierpi. Na razie wszyscy mamy tydzień spokoju, Lech po triumfie 5:0 złapał oddech, ma teraz czas na trening i to jest najważniejsze. > Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <

raport na gorąco dziś